Humor najlepszy na Świecie

Pijak

Kogo brakuje..

Autobus z wycieczką zbliża się do granicy.

— Piwo! Siku!

— po raz któryś z rzędu rozweseleni pasażerowie zmuszają kierowcę do zatrzymania. Po dłuższej chwili, gdy już z powrotem zajęli miejsca w autokarze, kierowca pyta głośno:

— Czy kogoś Wam nie brakuje?

Cisza. Po przekroczeniu granicy do kierowcy podchodzi mężczyzna i lekko bełkocząc mówi:

— Nie ma mojej żony…

— No przecież wścieka się kierowca przed odjazdem pytałem, czy kogoś Wam nie brakuje!

Na to facet:

— Ale mnie jej nie brakuje, tylko mówię, że jej nie ma…

Zegar z kukułką

Dwaj mężczyźni odwiedzają swojego kompana po kieliszku. Ze zdziwieniem zauważają, że na jednej z ścian wisi duża blaszana miednica, a pod nią leży solidny dębowy drąg.
– Co to jest?
– To mój zegar z kukułką.
– Ty się chyba nachlałeś?
– Wcale nie, sami zobaczcie.
Podniósł z podłogi kij i kilka razy z całej siły walnął w miednicę.
Zza ściany natychmiast rozległ się zdenerwowany głos:
– Ku, ku, ku, k…a!!! Już 15 po dwunastej, a ten pijak się tłucze…

Artretyzm

Wchodzi pijak na dworzec autobusowy, szuka wolnego miejsca, ale nie ma dużego wyboru, więc siada obok księdza. Ksiądz niezadowolony, bo pijak śmierdzi alkoholem, z jednej kieszeni wystaje mu butelka, z drugiej papierosy. Pijak wyjmuje gazetę i czyta. Po chwili zwraca się do księdza z pytaniem: – Może mi ksiądz powiedzieć, co powoduje artretyzm? Ksiądz pomyślał: No! Teraz mu palnę kazanie! – i zaczyna: – Jeżeli nadużywasz alkoholu, papierosów, prowadzisz życie niemoralne – kradniesz, cudzołożysz, nie szanujesz wartości, to Bóg zsyła na ciebie artretyzm! Pijak pokiwał ze zdziwieniem głową, zakrył się gazetą i czyta dalej. Po chwili księdzu głupio się zrobiło, że tak z góry potraktował bliźniego, więc zaczyna w pojednawczym tonie: – A jak długo pan ma ten artretyzm? – Kto? Ja? – dziwi się pijak – Ja nie mam. Właśnie czytam, że biskup ma…