Humor najlepszy na Świecie

Alkoholik

Dawne czasy

Brakuje mi tamtych czasów, kiedy człowiek czuł się zupełnie wolny. Pełnią radości było taplanie się w błocie i ciągnięcie dziewczyn za warkocze.
Można było zostać bohaterem okolicy jeśli zjadło się dwanaście kiełbasek i nie puściło pawia.
Zaś najtwardszych poznawało się po tym, że wracali do domu najpóźniej mimo krzyków matki.
Ech, to były czasy! Plucie na odległość, rzucanie śniegiem w dzielnicowego, kto dłużej będzie wisiał na jednej ręce na trzepaku, łamanie desek na głowie niczym Bruce Lee…
Te wszystkie wizyty na ostrym dyżurze, niedowierzanie lekarzy, gromki śmiech kolegów…
Niestety, to już nigdy nie wróci! Żona zmusiła mnie do wszycia Esperalu…

Tatry

Chodził ktoś z Was po Tatrach?
– Zależy po ilu…

Panda

-Cześć jestem Władek ukradłem w nocy Pandę z zoo

.

.

.

-Ale tu jest klub Anonimowych Alkoholików …….

-A wy myślicie że ja to po trzeźwemu zrobiłem?